Wikimedia Hackathon 2015

Raz do roku odbywa się Hackathon, spotkanie inżynieryjnej części („działu ajti” – uch – nie lubię tej intuicyjnej nazwy) ruchu Wikimedia, ludzi tak różnych afiliacji, krojów i kolorów, jak same Wikimedia. Hackathon 2015 odbywał się w Lyonie, od piątku do poniedziałku 22–25 maja…

Wśród ponad setki uczestników byli pracownicy działu Engineering WMF, pracownicy WMDE (w szczególności ci prowadzący Wikidane), członkowie społeczności zainteresowani sprawami technicznymi (wśród nich Community Liaisons z WMF i ja), informatycy używający oprogramowania MediaWiki do własnych celów (ang. third party, także MediaWiki stakeholders).

Hackathony polegają głównie na tym, że w wielkiej sali ustawia się duże stoły, uczestnicy siedzą przy swoich laptopach i pracują nad usprawnieniami, które wcześniej zaplanowali. Lista zadań przewidzianych do ruszenia, warsztatów i prezentacji do przeprowadzenia, spotkań do odbycia na tegorocznym Hakathonie jest tutaj. Oprócz tego była sesja pytań i odpowiedzi z Lilą Tretikov i niedzielne barbecue (tak pochłaniające, że zapomniałem o wieczorze wyborczym).

Działo się bardzo dużo, pokrótce o tym, co sam widziałem:

Najważniejsze dla mnie jest to, do czego doszliśmy z Trizkiem, a co omówię szerzej na Konferencji Wikimedia Polska („Użyteczność stron pomocy”). Liczę na to, że podam tu link do nagrania z wystąpienia, teraz tylko jedna z konstatacji: frwiki i plwiki wyglądają niemal identycznie, mamy identyczne problemy, granty moglibyśmy pisać i realizować razem, ale Francuzi mają masę krytyczną, a my nie. Trochę smuci, że na konferencji mam wystąpić w niedzielę jako pierwszy, na rozruszanie, zapewne do zmniejszonego grona, tak jakby temat był średnio istotny. (Może mylę się w ocenie programu konferencji, ale póki co tak właśnie to widzę).

Żeby nie kończyło się smutno, anegdotka: rozmawiam z kolegą z pokoju, Drorem, mieszkańcem Hajfy, mającym polskie pochodzenie, a tu podchodzi jakiś facet i pyta zdziwiony, jak to możliwe, że skumplowani Polak i Żyd rozmawiają o historii. Pytam, co w tym dziwnego i skąd on jest. Z Niemiec. Ha, Dror odpowiada: kumplujemy się i nawet możemy opowiadać sobie żarty o Holocauście, za co kolega Niemiec byłby skazany. Kurtyna, do zobaczenia na Hackathonie 2016 w Jerozolimie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s