Administrator Wikipedii – fucha najbardziej przereklamowana

Dookoła funkcji administratora Wikipedii narosło wiele stereotypów, niedomówień, faktoidów, które wcale nie pomagają, a może szkodzą. Zawartości Wikipedii szkodzą, oczywiście, bo pojedynczym ludziom znacznie mniej. Dlatego piszę ten tekst. Nie zamierzam ustosunkowywać się do większości tematów, bo napisano już zbyt wiele. Na wkiblogach pisano o m.in. parciu na szkło, weteranach z legitymacją żółtodzioba, GTW, no big deal, kadencyjności, nieaktywności, jest nawet parodia. A przecież to mały ułamek tekstów (pomijam wypowiedzi w Wikipedii w licznych PUA, dyskusjach, esejach itp. oraz książkę Pundita). Jeżeli stworzę nową ogólną teorię admiństwa, to w sposób najmniej spodziewany…

Nieważne, kim według kogo admini Wikipedii byli czy są albo kim powinni być, skupmy się na tym, co tu i teraz, z szybkim zarysem tego, co było.

  • Do egalitarnej społeczności wikipedystów należą administratorzy, którzy Mogą Więcej. Powstaje hipoteza istnienia GTW.
  • Móc Więcej chce wielu, więc każdy, kto coś robi i nie zawali, otrzymuje miotłę. Wykształca się doktryna zwolenników postulatu Wiktoryna, w aktywnej części społeczności następuje równanie w tzw. górę.
  • Po kilku latach liczba aktywnych użytkowników zaczyna spadać, coraz mniej PUA, pojawia się problem nieaktywnych administratorów, szybko nabierający na sile.
  • Móc Więcej znaczy mniej, odkąd zostaje utworzona grupa rewizorów, wiele stron zabezpieczonych na poziomie admińskim dostaje zabezpieczenie na poziomie redaktorskim, niesienie pomocy przestaje być uzależnione od uprawnień, odkąd zaczyna polegać na reagowaniu na pytania nowicjuszy itp.
  • Liczba administratorów spada, spada też jej stosunek do liczby aktywnych użytkowników. Nie wystarczy chcieć miotłę, należy udowodnić użyteczność jej posiadania.

Teraz przestańmy się uważać za wynalazców adminów i weźmy statystyki dotyczące Wikipedii, które mają 50+ kont z uprawnieniami adminów (liczymy boty i inne wyjątki typu naszych arbitrów).

Język Adm. Rej. Rej./adm. Akt. Akt./adm.
ja 51 921900 18076 11181 219
es 81 3444515 42525 16223 200
ru 87 1492605 17165 10634 122
en 1373 23617114 17040 124712 90
fr 170 2061651 12127 15000 88
zh 82 1963783 23949 7145 87
de 252 2048349 8128 18903 75
it 104 1129663 10862 7361 71
sv 69 413763 5997 2575 37
pl 121 658633 5444 3876 32
no 53 316516 5972 1344 25

Adm. to administratorzy, Rej. to zarejestrowani, Akt. to aktywni użytkownicy (co najmniej 1 edycja w ostatnich 30 dniach). Skróty i brak oddzielania części tysięcznych wynikają z małej szerokości szpalty.

W kategorii wszyscy zarejestrowani vs. admini nasz wynik jest ostatni, a w kategorii aktywni vs. admini jesteśmy przedostatni. W obu kategoriach średnia arytmetyczna i mediana, nawet po odjęciu wartości skrajnych, wynoszą od 3,5 raza do 2 razy więcej od naszego wyniku. Czyli co?

Czyli mamy najsilniejsze parcie na admina (miotlarzy jest u nas średnio 3,5–2 razy więcej niż na innych wiki) i jeżeli jakimś źródłem różnic jest ten status, to nasza społeczność jest najmniej egalitarna. Ścieżka zdrowia? trzy razy łatwiejsza niż u frankofonów. Jesteśmy najbardziej narażeni na wandalizmy, nieencyklopedyczne artykuły i inne sprawy wołające o admina? nie, odsetek takich zjawisk jest stały we wszystkich dużych wiki. Po prostu ostro reagujemy na wkład ludzi spoza społeczności, co pokazują dane WMF.

Po drugie, jeżeli jest jakiś sposób na urozmaicenie sobie życia w Wikipedii, to jest nim głównie kandydowanie po uprawnienia administratorskie i nieważne, czy jest społeczna potrzeba większej liczby adminów, czy inne potrzeby są znacznie większe. Po prostu: umiem ekować, dajcie, to wam pomogę.

Może powinniśmy radzić tym, którzy dzielą użytkowników na „zwykłych” , redaktorów i adminów, żeby po „osiągnięciu szczebla” redaktora nie starali się od razu o admina, tylko mieli na uwadze inne funkcje, znacznie ważniejsze z perspektywy wzrostu Wikipedii?

Wadą takich „innych funkcji” jest czysta deklaratoryjność (brak powiązania z uprawnieniem MediaWiki), co oznacza, że jeśli ktoś coś robi, to nie świeci na jego piersi gwiazdka szeryfa, do której się przyzwyczailiśmy, zasługi są inaczej mierzone, a jeśli czegoś nie robi, to może twierdzić inaczej i nie zweryfikujemy tego w logu uprawnień. Hmm, zaraz, czy to brzmi jak wada?

Zaletą jest rozproszenie cech, dzięki którym określamy, czy ktoś jest zasłużony albo godzien szacunku, co prowadzi do typowych zalet dywersyfikacji znanych z zarządzania czy ekonomii, do odciągnięcia uwagi od mitu Pana Admina, do bardziej miękkiej kontroli nad różnorodnymi odpowiedzialnymi, do zróżnicowania kierunków rozwijania Wikipedii, być może do większego skupienia na edytowaniu.

Myślę, że warto pomyśleć w ten sposób i nie kandydować na administratora (zrezygnować z niego), o ile się nie sprząta dużo i regularnie, w długim okresie.

Advertisements

6 thoughts on “Administrator Wikipedii – fucha najbardziej przereklamowana”

  1. No właśnie społeczność administratorów na naszej Wiki jest bardziej „egalitarna”, niż w wielu innych wersjach wiki. Może właśnie dlatego, że u nas jest ich mało?

    1. Przepraszam, błąd – mniej „egalitarna”. Wielu, jeśli nie większość, administratorów to beton, który nie chce żadnych zmian i czepia się mniej doświadczonych użytkowników. Często panuje przekonanie, że pomysły zwykłych użytkowników nie mają sensu i w ogóle po co się odzywają? W innych projektach czegoś takiego w zasadzie nie ma.

  2. Powiem tak: wokół admiństwa na Wikipedii pojawiło się tyle złej krwi, że kiedy znów mogłem edytować Wikipedię, postanowiłem jednak poświęcić swój wolny czas czemu innemu (co nie znaczy że dla siebie i że go marnuję). Niestery, w moich oczach to miejsce stało się przesiąknięte awanturami i wojną interesów. Wolę coś spokojciejszego. A Ciebie, Tar, serdedcznie pozdrawiam. ~~~~ 🙂

  3. Wszystko zależy od tego, jakie się ma nastawienie. Ja należę do wikipedystów z najdłuższym stażem, OD ZAWSZE powtarzałem (i powtarzam nadal), że „upewnienia” nie są mi wcale potrzebne (mało tego: zawadzałyby mi tylko); dzięki temu spokojnie edytuję sobie co chcę i wtedy kiedy mam ochotę, niczym się nie stresuję, nikt mi głowy nie zawraca, co mi odpowiada ze względu na ograniczenia czasowe.
    I wikipedyjnej młodzieży doradzam: nie miejcie parcia na szkło, to wam się do niczego nie przyda, a przysporzy wam tylko stresów.

  4. @kabexxx

    No tylu się ich namnożyło, a jeszcze do tego jest nacisk, aby byli aktywni. Aktyw więc robi co może, aby tę swoją „aktywność i przydatność” wykazać. Gdyby nowi przejęli tę aktywność, dla adminów mogłoby braknąć roboty i musieliby miotły oddać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s