Musimy być trockistami

Jestem trockistą. A dokładnie wikitrockistą. Kto się burzy, niech wie, że Wikipedia NIE jest demokratyczna.

I to nie dlatego, że popieram Manifest com.unistyczny (którego lekturę polecam), tylko dlatego, że sam doszedłem do wniosków, od dawna znanych niektórym przywódcom ruchu Wikimedia.

Istnienie Wikipedii polega na ciągłej zmianie.

Nie chodzi tylko o wzrost liczby artykułów, zwiększanie ich długości, poprawę jakości. Chociaż zatrzymajmy się przy tym. Otóż chcemy spisać „całość ludzkiej wiedzy” i nie ścierpimy żadnych limitów co do fachowości. Oczywiście, istnieją różne ograniczenia, np. encyklopedyczność artykułu, stylu itd., ale nie dotyczą fachowości haseł, bo opisujemy zarówno odcinki seriali, jak i skomplikowane pojęcia fizyczne.

Jeżeli nie będziemy starali się przyciągnąć ekspertów, to osiągniemy stan, w którym wartość danej tematyki będzie co najwyżej stała, ale czy nie spadnie? co z użytecznością? Nowicjusze nie-eksperci nie będą mieli motywacji rozwijać danego odcinka, bo nie będą mieli wiedzy, którą mogliby dodać. Nie wystarczy tych, którzy aktywność ograniczą do kontroli jakości nowych edycji. Ich kompetencje są ograniczone. Tak więc do rozwijania artykułów potrzebujemy ekspertów. A jeżeli oddadzą swoją wiedzę komuś innemu, użyteczność Wikipedii może spaść. Zwróćmy uwagę, że Wikimedia to niejedyne źródło otwartej informacji.

Ekspertami, których potrzebujemy, muszą być ludzie nowi. Nie tylko dlatego, że obecnych wikipedystów nie wystarcza do zapisania całości wiedzy, ale też dlatego, że ich czas, wiara w cel działania, zbiór źródeł, z których mogą korzystać itd., mają swoje granice. W końcu i my umrzemy.

Żeby utrzymać obecnych wikipedystów, trzeba im pobudzać motywację, wymyślać coraz to nowe formy aktywności, ułatwiać edytowanie. Wraz z aktywnymi autorami treści potrzebujemy aktywnych koordynatorów (których energia wyczerpuje się szybciej, niż autorom treści). Internet się zmienia w tempie rewolucyjnym, a my musimy zmieniać oprogramowanie, śledzić user experience, sami reformować metaprzestrzeń i analizować, czego użytkownik chce od encyklopedii. Jesteśmy witryną opartą na współpracy, więc do pewnego stopnia czerpiemy wzorce od portali społecznościowych. Z drugiej strony piszemy jedyną w swoim rodzaju encyklopedię, więc i nasza koordynacja jest jedyna w swoim rodzaju. Potrzebujemy programistów, grafików, socjologów, informatologów, specjalistów od zarządzania, prawa autorskiego, PR, GLAM, projektów instytucjonalnych.

Konkluzja: trzeba mieć świadomość, że Wikimedia mogą mieć koniec. Im później wykształcimy centra analizy, które będą tropiły problemy (uwaga na wyimaginowane problemy, charakterystyczne dla wikibiurokracji) i będą próbowały im przeciwdziałać, tym gorzej dla Wikimediów.

Let’s think big.

Advertisements

1 thought on “Musimy być trockistami”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s